Każdy przyzna, że ukwiecony balkon wygląda przepięknie. Często jednak zdarza się tak, iż posiadamy balkon, ale kwiaty nie chcą nam się zbyt długo utrzymywać.
Jak wiadomo rośliny tak samo jak ludzie, czy zwierzęta nie koniecznie lubią to samo. W zależności od gatunku, kwiaty na balkon mogą kwitnąć i ozdabiać, lub wręcz przeciwnie marnieć w oczach mimo dobrej opieki. Problem tkwi wtedy nie w braku wody, czy w jej za dużych ilościach podczas podlewania. Musimy pamiętać, że nie wszystkie kwiaty na balkon są przystosowane do kwitnięcia w południowym słońcu, lub zacienionej północy. Dlatego zanim wybierzemy kwiaty na balkon określamy jego położenie. Na bardzo słoneczny balkon wybieramy kwiaty, którym nie straszny upał, a wręcz przeciwnie dobrze się w nim czują. Do owych kwiatów należą pelargonie, werbeny, surfinie, lobelie, petunie, oraz bratki. Kwiaty na balkon zacieniony natomiast to wszystkie te, które nie maja racji bytu podczas upałów. Obsadzamy więc zacieniony balkon fuksją, niecierpkami, begoniami, lub aksamitkami. Dobrze czują się na owym balkonie także iglaki, oraz bukszpan. Jeśli kwiaty są dobrze dopasowane do położenia balkonu wystarczy je regularnie podlewać, nawozić, a także usuwać wszystkie te, które już przekwitły.
Ja lubię mieć na balkonie zasadzone kwiaty. Zawsze na wiosnę moja żona do doniczek na balkonie sadzi kwiaty i w lecie cały balkon jest w pięknych, kolorowych, wiszących kwiatach. Pięknie się prezentuje z dołu.